Sukcesy

Projekt zrzutka.pl pl z myślą o MŚ XTERRA 2017 dla Sabiny

Emocje po ostatnich udanych startach Sabiny ostygły i przyszedł czas na nowe. Świetne wyniki zachęciły nas do tego aby popatrzeć w przyszłość, czyli dalszą część sezonu 2017. Jedyne co pozostało do zdobycia to Mistrzostwa Świata w XTERRA na Hawajach. Wszystko pięknie! ale taka wyprawa sporo kosztuje, a Klub wiadomo może pomóc jednak takiego obciążenia nie udźwignie, więc zdecydowaliśmy się poszukać środków na zewnątrz i stworzyć wspólnie z Sabiną projekt zrzutka.pl gdzie będziemy za nagrody zbierać pieniążki na wyjazd.

tutaj link:

https://zrzutka.pl/6ccxnx

Start w zawodach planowany jest na 29 października więc tak naprawdę niewiele czasu pozostało aby dokonać tego i móc zapisać sobie na koncie współudział w ogromnym sportowym sukcesie. Dołożycie?

Skandynawia zdobyta!

I nadszedł czas na północne podboje Europy z racji powstania XTERRA NORDIC tym bardziej, że nasi vikingowie zorganizowali Mistrzostwa Europy w naszej ulubionej dyscyplinie w górzystych błotach :). Ekipa Cyklosportu Sabina, Wojtek i Jacek wsparta posiłkami ludzi północy z Gdańska Grześka i Olgi stanęła na starcie w Mons Klint ! Wojtek wystartował na dystansie sprint – 350m arktycznego pływania,500 schodów, 15km pięknego XC po klifie i 5km soczystego górskiego biegania i +++500 schodów w dół a potem 500 do góry i meta. mimo kontuzji na twarzy sukces –  2 miejsce!

Po południu tego dnia na starcie ME na pełnym dystansie 1500m pływania + 500 schodów, 30km XC i biegu na 10km z 1000 schodów stanęła :reprezentując godnie nasz Kraj a teraz zagadka: które miejsce zajęła Sabina ?

Mi klif Danii zniszczył ahillesa i zamiast 10km skończyłem tylko 5 na 4 zaszczytnym, by nie określić go jak najbardziej przegranym miejscu 🙂

Letni Bieg Piastów

Bohaterem niedzieli był Michał Domowicz. W stawce ponad 400 zawodników ukończył Letni Bieg Piastów w Jakuszycach na dystansie 11 km na powalającej na kolana 7 pozycji open co dało du 3 miejsce w kategorii wiekowej najmocniejszej grupie wiekowej. Po starcie powiedział, że pierwsza piątka była w zasięgu jednak techniczne odcinki po korzeniach to coś z czym nie ma dużego doświadczenia i na tym stracił najwięcej sił.

O tempo nie pytajcie! mając nogi długie jak antylopa i dobry silnik może więcej niż my „człowieki”. Tak! ludzie tak szybko nie biegają 😉 Bohaterem tygodnia jest MICHAŁ! GRATULACJE! oby więcej takich występów i zachęcamy do treningów techniki biegowej w terenie! jest MOC.

Kaczmarek electric MTB Dziwiszów

Liga Kaczmarek Electric MTB zawitała w prawdziwe góry. Dziwiszów o. J.Góry gościł górski etap tej imprezy z trasą przygotowaną przez jeleniogórskich bikerów. Było wszystko czego oczekuje wytrwany maratończyk. Błoto, techniczne podjazdy i zjazdy oraz mordercze odcinki specjalne. Oczywiście wszyscy uczestnicy mocno zadowoleni z takich warunków. W końcu było to do czego służą rowery górskie. Nas również nie zabrakło na stracie, Karol Januszkiewicz zaprezentował się w dobrej formie, a oto szczegółowe wyniki zawodnika:

Open: 98
M3: 44
Czas: 3:28′:39”
1774 m przewyższeń na niespełna 42 km!

tutaj link do filmu: Karol pojawia się w trzeciej minucie i trzynastej sekundzie

enjoy!

TRZY DNI I DWA STARTY ALE W TYM MISTRZOSTWA POLSKI

I nadszedł ten czas odcinania kuponów po okresie ciężkiej pracy na treningach. Najpierw niedziela i start MP w Krakowie. Tym razem z Bolesławca wystartowały dwie sztafety w MP w crostriathlonie w składzie Jacek(rower) i Wojtek(biegacz) Domowicz i Marcin Kościk(pływak) i druga sztafeta wszystkich braci Paszków oraz samotnie walcząca o MP Sabina. Jak widać na dolnym obrazku po raz kolejny po tytuł Mistrzyni Polski sięgnęła już nasza krajanka 🙂 , a nasza sztafeta mimo morderczej walki zajęła 4 lokatę (: – za rok będzie lepiej tak sobie obiecali.

I nieoczekiwanie nadszedł dzień wolny wtorek obfitujący wydarzeniami sportowymi co zachęciło powyższą trójkę do kolejnej akcji dobrego treningu przed nadciągającym w sobotę startem w Zittau. Jak widać Kowary i start w wyścigu ze startu wspólnego MTB w którym zwyciężyła Sabina, a Wojtek zajął 11 pozycje w silnie obsadzonej kategorii wiekowej ( zresztą to jego debiut na rowerze) i Jacek który tym razem pobiegł na przełęcz kowarską zajmując 3 miejsce będąc niestety najstarszym zawodnikiem w swojej kategorii wiekowej 🙂