Bieganie

Rekordowa Maniacka

14 Recordowa Maniacka Dziesiatka w Poznaniu!
Michal Domowicz na licencjonowanej trasie 10 km ukończył zawody z wynikiem: 00:34:59 co dało mu miejsce open:68, M:66, M20:29. Przypominamy to najbardziej „obstawiony” bieg na 10 km w Polsce w którym biorą udział zawodnicy Mistrzostw Polski i Igrzysk Olimpijskich.
Realnie Michał obecnie nie ma sobie równych w naszym mieście. Czy ktoś podejmie wyzwanie wygrania z Michałem na biegu? Coś czujemy, że za rok Michał zejdzie do 33 minut bo do PB Michała mimo wszystko na tym biegu troszkę zabrakło.

Dla zainteresowanych podpowiem, że na trasie 10 km trzeba utrzymać tempo 3:30 min/km lub prędkość 17,15 km/h.

Dla większości z nas „zwykłych ludzi” przebiec 1 km w takim tempie to byłoby coś właściwie nie osiągalnego.

Letni Bieg Piastów

Bohaterem niedzieli był Michał Domowicz. W stawce ponad 400 zawodników ukończył Letni Bieg Piastów w Jakuszycach na dystansie 11 km na powalającej na kolana 7 pozycji open co dało du 3 miejsce w kategorii wiekowej najmocniejszej grupie wiekowej. Po starcie powiedział, że pierwsza piątka była w zasięgu jednak techniczne odcinki po korzeniach to coś z czym nie ma dużego doświadczenia i na tym stracił najwięcej sił.

O tempo nie pytajcie! mając nogi długie jak antylopa i dobry silnik może więcej niż my „człowieki”. Tak! ludzie tak szybko nie biegają 😉 Bohaterem tygodnia jest MICHAŁ! GRATULACJE! oby więcej takich występów i zachęcamy do treningów techniki biegowej w terenie! jest MOC.

Xterra Germany

W minioną sobotę 19 sierpnia uczestniczyliśmy w kolejnym triathlonie z serii off road. Najtrudniejsza światowa seria triathlonu Xterra zawitała do przygranicznego Zittau. Nie mogliśmy przegapić okazji do wystartowania w tak prestiżowej imprezie wśród najlepszych zawodników na świecie. Dystans jaki mieliśmy do pokonania kształtował się następująco: 1500 m pływania, 38 km jazdy rowerem oraz 10 km biegu.

Sabina wystartowała w kategorii profesjonalnej- Elia. Miała nie mały orzech do zgryzienia ponieważ w jej kategorii były najlepsze zawodniczki na świecie. Zabrało kilku nazwisk aby można było powiedzieć, że rywalizacja była jak na Mistrzostwach Świata. Sabina ukończyła zawody na 10 pozycji z mocym niedosytem do pierwszej siódemki. Niestety podczas etapu jazdy rowerem trafiła na niedoświadczoną zawodniczkę z Francji, która skutecznie blokowała podczas technicznych elementów przez co sabina traciła cenne sekundy i możliwość walki z najlepszymi. Czas Sabiny na mecie to 3:29:33.

W klasyfikacji Age Group (kategorie wiekowe co 5 lat) wystartował Jacek Domowicz oraz debiutował w pełnej Xterra Wojtek Domowicz. Jacek ukończył zawody na 4 pozycji w AG 50-54 z czasem 3:21:42 z minutową stratą do podium co zdecydowanie można było nadrobić na pływaniu! i wielka szkoda że nie mamy tego wyniku w Bolesławcu bo 68 wynik w kategorii open wsód wszystkich zawodników to nie lada wyczyn . Wojtek ukończył zawody na 14 pozycji a AG 20-24 z czasem 3:52:43 z pełnym bagażem doświadczeń przed kolejnymi imprezami z cyklu Xterra.

Warunki na trasie MTB w tym roku były mocno błotniste przez padający w przed dzień deszcz co spowodowało, że trasa była siłowa, a odcinki techniczne z korzeniami i kamieniami śliskie i niebezpieczne. Wielu z pośród startujących w ogóle nie ukończyło zawodów, więc tym bardziej cieszymy się z uzyskanych rezultatów. Z wielką motywacją z jeszcze żywymi emocjami po startowymi planujemy kolejne starty.

 

 

 

2x pudło dla Wojtka

Pracowity weekend dla Wojtka Domowicza. Dwa starty dwa pudła.

W sobotę wygrał w klasyfikacji Open w Biegu o Siekierkę w Siekierczynie na dystansie 5 km z czasem 16 min 36 sec!

Natomiast w niedzielę pobiegła w Wleniu i ukończył na 2 pozycji.

Przekroczyć linię mety jako pierwszy to niesamowite uczucie więc Wielkie Gratulacje należą się po trzykroć. Oby tak dalej. Przed Wojtkiem jeszcze kilka ważnych multi-sportowych wyzwań w tym sezonie, forma rośnie, więc trzymamy kciuki!

2017-06-25-PHOTO-00002321

Beskid Żywiec Extreme Triathlon

Czas na triathlon. Woda w jeziorach podgrzana, forma rośnie więc czas na starty w triathlonie. Ten mulit dyscyplinarny sport z roku na rok przyciąga coraz to więcej chętnych aby zmierzyć się z samym sobą płynąc, jadąc rowerem i biegnąc. W Żywcu (28 maja) mieliśmy do czynienia z triathlonem w wersji extreme ponieważ część kolarska oraz biegowa odbywała się w górach ze znacznym przewyższeniem. Sabina startowała na dystansie 1/4 Im (950m-50km-10,5km). Ukończyła zawody pierwsza wśród kobiet oraz na 7 miejscu w klasyfikacji generalnej. Dla Sabiny był to pierwszy triathlonowy start w tym roku więc dobra forma cieszy podwójnie. Podczas startu zawodnikom towarzyszył ponad 30 stopniowy upał co dodatkowo dodało pewnego rodzaju smaczek rodem z hawajów. W tym roku pany jeszcze opierają się o kilka edycji Xterra (Włochy- Scanno, Polska-Kraków, Niemcy- Zittau), z tym że te starty to już triathlon gdzie część kolarska odbywa się na rowerze górskim. Do zobaczenia na trasie!

IMG_5815