wyścig

Niespodziewane rozpoczęcie sezonu

Dyscyplina: Duathlon na dystansie sprinterskim 5km bieg, 20 km jazda na rowerze i 2,5 km bieg

Miejsce: Czarnogóra, Herceg Novi

Data: 29 marca 2015

Jak to się stało: „wiesz co? może fajnie było by się wybrać zwiedzić Dubrownik? NO, DOBRY POMYSŁ:) noooo, to może są tam jakieś zawody? SPRAWDŹ… są:) nie daleko 50 km od Dubrownika w Czarnogórze… NO TAM JESZCZE NIE BYŁEM- JEDZIEMY… ok:)”

I pojechali

Herceg Novi, Czarnogóra

Miejsce przepiękne, ludzie przemili, kuchnia wspaniała, widoki rewelacyjne… A START? Przybyliśmy, zobaczyliśmy i… stanęliśmy na podium- 2 razy…

Jacek Domowicz: 2 miejsce w Kategorii wiekowej +40 i 13 miejsce OPEN, czas 1:12:05

Sabina Rzepka: 1 miejsce w Kategorii OPEN Kobiet, czas 1:12:05

tak dotarli na metę razem, zjedli pyszny obiad w restauracji w ramach wpisowego…i w ogóle dużo by opowiadać, więc może lepiej zobaczyć film?(klik w tekst)

Herceg Novi Sprint Duathlon

Młodzi na start

Donosimy i relacjonujemy udany start w IV edycji Łysogórek rodziny Fink.

W ostatni dzień wakacji – 31.08.2014 r. Mikrostacja Sportów Zimowych i Letnich Łysa Góra – Dziwiszów im. T. i S. Rażniewskich gościła po raz kolejny w tym sezonie bikerów z kotliny jeleniogórskiej i nie tylko. Odbyły się zawody w wielu kategoriach wiekowych jednak prawdziwą gwiazdą „księżniczką na rowerze” została Maja Fink, która zwyciężyła w kategorii dzieci do lat 6!

Jej brat Filip Fink przełamywał rowerowe słabości i szczęśliwie ukończył wyścig zdobywając kolejne doświadczenia wśród dzieci do 10 lat. Mamy nadzieję, że zaprocentują one w przyszłości i zobaczymy Filipa na podium:)

Gratulujemy odwagi i życzymy udanego roku szkolnego!

Obszerna relacja i galeria (Maja nr 6) znajduje się na stronie internetowej Łysogórek.

 

Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski 2014

Ostatni weekend sierpniowy spędziliśmy na… zawodach. Jak widać w tytule całkiem przyzwoitym poziomie bo mistrzowskim. Bolesławian-inów było wielu, z cyklosportu było nas troje. Jako,  że jazdę na rowerze szosowym traktujemy jako dodatek do górala to łatwo nam na trasie nie było. A jeśli dodam, że 60 km trasa wiodła pięcioma podjazdami z Podgórzyna do Przesieki i zjazdem Drogą Sudecką przez Borowice z przewyższeniem na jednej pętli 400 m to wyszło na to, że trzeba było wykonać sporo ciężkiej pracy aby w ogóle przetrwać.

A oto wyniki:

Zbyszek Turczyński pojawił się na mecie jako 57 zawodnik i w kategorii M5 zajął 6 miejsce z czasem 2 godziny 7 minut i 29 sekund.

Sabina Rzepka wjechała na metę jako trzecia zawodniczka wśród kobiet i pierwsza w swojej kategorii wiekowej z czasem 2 godziny 11 minut i 28 sekund.

Jacek Domowicz- DNF- defekt roweru:( choć wykonał sporo dobrej pracy!

Karkonoski Klasyk GSMP

Karkonoski Klasyk GSMP